Jabłko to owoc, który Polacy znają najlepiej — i słusznie, bo za znajomym wyglądem kryje się imponujący potencjał zdrowotny. W 100 g zaledwie 52 kcal i 85,6 % wody, więc można je jeść praktycznie bez ograniczeń. Zawiera pektynę — rozpuszczalny błonnik, który karmi pożyteczne bakterie jelitowe i pomaga obniżać cholesterol. Łączna ilość błonnika to 2,4 g na 100 g, co zapewnia długotrwałe uczucie sytości i regularne trawienie. Witamina C (4,6 mg) wspiera odporność, potas (107 mg) jest ważny dla serca i gospodarki wodnej, a witamina K (2,2 μg) pomaga w krzepnięciu krwi i wzmacnia kości. Jedz jabłka ze skórką — to w niej znajduje się kwercetyna i większość polifenolowych antyoksydantów walczących z przedwczesnym starzeniem się komórek. Naturalne cukry (10,4 g) dostarczają łagodnej, równomiernej energii bez spadku typowego dla przetworzonych przekąsek. Chrupiące, kwaskowate odmiany typu Granny Smith są idealne na przekąskę lub z masłem orzechowym, a słodsze, jak Gala, świetnie sprawdzają się w sałatkach. Pieczone jabłka to delikatny deser, bezpieczny nawet dla wrażliwego żołądka. Jabłka przechowują się doskonale w chłodnym i ciemnym miejscu. Sezon trwa od późnego lata do jesieni, ale dzięki przechowywaniu w chłodniach są dostępne cały rok.